Najkrócej: Sunrise Festival jest w Kołobrzegu, w Podczelu, na dawnym lotnisku Bagicz
- Festiwal odbywa się w Kołobrzegu, ale na jego wschodnim obrzeżu, w dzielnicy Podczele.
- Teren imprezy to Nadmorski Park Kultury, czyli obszar byłego lotniska Bagicz.
- W praktyce wszystkie te nazwy prowadzą do tego samego miejsca.
- Najwygodniej dojechać samochodem, pociągiem albo organizowanym transportem z Kołobrzegu.
- Jeśli zostajesz na noc, największy komfort daje SunCity, a poza terenem festiwalu warto rezerwować nocleg z wyprzedzeniem.

Gdzie dokładnie odbywa się Sunrise Festival
Najprostsza odpowiedź brzmi: na Podczelu w Kołobrzegu, na terenie dawnego lotniska Bagicz. Według oficjalnej strony Sunrise Festival impreza odbywa się w Nadmorskim Parku Kultury, a sam teren jest wyraźnie oddzielony od ścisłego centrum miasta. W praktyce oznacza to, że nie jedziesz „do Kołobrzegu ogólnie”, tylko do konkretnej części miasta położonej bliżej morza i lotniska niż promenady czy starego rynku.
Żeby nie mylić nazw, warto spojrzeć na nie jak na kilka etykiet opisujących to samo miejsce. Ja zapisuję to sobie zawsze w tej kolejności: Kołobrzeg jako miasto, Podczele jako dzielnica, Bagicz jako historyczna nazwa lotniska, a Nadmorski Park Kultury jako teren festiwalu. Taki zapis od razu porządkuje mapę i ułatwia wyszukanie parkingu, noclegu albo przystanku busa.
| Nazwa | Co oznacza w praktyce |
|---|---|
| Kołobrzeg | Miasto, w którym odbywa się festiwal |
| Podczele | Dzielnica Kołobrzegu położona przy wschodniej części miasta |
| Bagicz | Dawne lotnisko, na którego terenie organizowana jest impreza |
| Nadmorski Park Kultury | Obszar, na którym wyznaczono teren festiwalowy i strefy towarzyszące |
Jeśli chcesz szybko zapamiętać jedną rzecz, wybierz właśnie zapis „Kołobrzeg-Podczele”. To najczytelniejszy skrót, z którego korzystają też bilety i opisy wydarzenia. Skoro lokalizacja jest już jasna, łatwiej zrozumieć, skąd bierze się całe zamieszanie wokół nazwy festiwalu.
Dlaczego ta lokalizacja budzi tyle pytań
Wątpliwości biorą się przede wszystkim z historii imprezy. Sunrise Festival przez lata kojarzył się z amfiteatrem w Kołobrzegu, ale tamten teren przestał wystarczać, gdy festiwal urósł do dużego, wieloscenicznego wydarzenia. Od 2019 roku przeniesiono go na bardziej rozległy obszar w Podczelu, co pozwoliło zbudować większą infrastrukturę i lepiej rozłożyć ruch uczestników.
Ja traktuję tę zmianę jako klasyczny przykład festiwalu, który przeskoczył swoją pierwszą lokalizację. Dawny amfiteatr miał klimat, ale nie dawał już przestrzeni na kilka scen, strefy noclegowe i zaplecze techniczne. Na nowym terenie można to wszystko poukładać sensowniej, a organizator zyskuje miejsce na rozbudowę scenografii, gastronomii i SunCity.
- Stary adres nadal pojawia się w pamięci wielu osób, więc w rozmowach nadal pada „amfiteatr”.
- Na mapach i w systemach biletowych częściej zobaczysz „Kołobrzeg”, „Podczele” albo „Bagicz”.
- To nie są różne festiwale, tylko różne sposoby opisania jednego miejsca.
Ta zmiana lokalizacji ma jeden praktyczny skutek: nie wystarczy znać nazwę miasta, trzeba wiedzieć, w którą jego część jedziesz. I właśnie dlatego następny krok to sensowny plan dojazdu, bez improwizacji na ostatniej prostej.
Jak dojechać bez stresu
Na stronie organizatora widać wyraźnie, że dojazd jest pomyślany pod kilka scenariuszy. Jeśli jedziesz samochodem, najprostsza trasa prowadzi do Kołobrzegu drogą krajową nr 11, a alternatywnie można skorzystać z S6 albo z drogi wojewódzkiej nr 163. Na miejscu mają być parkingi, ale w szczycie ruchu i tak lepiej doliczyć sobie zapas czasu, bo wjazd na teren imprezy potrafi się wydłużyć.
W mojej ocenie najwygodniejszą opcją dla wielu osób jest pociąg do Kołobrzegu, zwłaszcza jeśli startujesz z dużego miasta. Organizator podaje, że do Kołobrzegu można dojechać bezpośrednio między innymi z Warszawy, Gdańska, Poznania i Wrocławia. To ważne, bo po całym dniu i nocy na festiwalu ostatnia rzecz, jakiej chcesz, to jeszcze walczyć z kierownicą albo szukać miejsca do parkowania w tłoku.
Na miejscu działa też transport busowy z Kołobrzegu i okolic, a w oficjalnej ofercie przewozowej pojawiają się bilety w przedziale od 45 do 105 zł za przejazd w jedną stronę, zależnie od trasy i godziny. To sensowna opcja, jeśli śpisz w centrum albo nie chcesz ruszać auta po nocnej imprezie. Dla osób przylatujących samolotem najbliższe duże lotnisko znajduje się w Goleniowie, około 90 km od Kołobrzegu, więc lot ma sens głównie przy dalszym dojeździe do Polski.
| Sposób dojazdu | Kiedy ma sens | Na co uważać |
|---|---|---|
| Samochód | Gdy jedziesz z większą ekipą lub masz dużo bagażu | Ruch przy wjeździe, parkowanie i powroty późnym wieczorem |
| Pociąg | Gdy chcesz uniknąć zmęczenia i nie martwić się parkingiem | Warto wcześniej sprawdzić godziny powrotów |
| Bus festiwalowy | Gdy nocujesz w Kołobrzegu lub wracasz z centrum | Trzeba dopasować godzinę kursu do swojego planu |
| Samolot | Gdy przylatujesz z dalszej części kraju lub z zagranicy | Dochodzi dodatkowy odcinek z lotniska do Kołobrzegu |
Jeśli mam doradzić jedną rzecz, to powiedziałbym tak: nie planuj dojazdu „na styk”. Podczele jest blisko morza, ale nie jest miejscem, do którego wpada się przypadkiem po drodze. To prowadzi prosto do kolejnej decyzji, czyli wyboru noclegu.
Gdzie nocować, jeśli zostajesz na cały weekend
Przy festiwalu tej skali nocleg jest równie ważny jak sam bilet. Sunrise ma własne miasteczko SunCity, które jest pomyślane jako zaplecze noclegowe dla uczestników. To dobre rozwiązanie, jeśli chcesz być blisko scen, wracać do namiotu bez transferów i zachować festiwalowy rytm bez codziennego dojazdu do miasta.
W ofercie SunCity znajdziesz kilka wyraźnie różnych wariantów. Standard oznacza własny namiot, Premium daje gotowy, umeblowany namiot typu tipi, a VIP jest najbardziej komfortowy i oferuje większą przestrzeń, dostęp do prądu oraz dodatkowe udogodnienia. Jest też opcja dla kamperów, ale tę trzeba traktować jako osobny plan logistyczny, a nie „zobaczę na miejscu”.
| Opcja noclegu | Dla kogo | Plus | Minus |
|---|---|---|---|
| Standard | Dla osób, które chcą spać po prostu blisko festiwalu | Najbardziej festiwalowy klimat i pełna niezależność | Najmniej wygodna opcja |
| Premium | Dla tych, którzy chcą wygody bez rezygnacji z klimatu | Gotowy namiot i lepszy komfort odpoczynku | Wymaga wcześniejszego zaplanowania liczby osób |
| VIP | Dla osób stawiających na najwyższy komfort | Więcej przestrzeni i wyraźnie wyższy standard | To już wydatek dla bardziej wymagających uczestników |
| Hotel lub pensjonat w Kołobrzegu | Dla osób, które wolą łóżko niż namiot | Najwygodniejszy sen i prywatność | Trzeba liczyć się z dojazdem i szybkim znikaniem dobrych miejsc |
Kołobrzeg ma bardzo rozbudowaną bazę noclegową, więc formalnie da się znaleźć hotel, apartament albo pensjonat. Problem polega na tym, że przy dużym festiwalu najlepsze miejsca znikają szybko, a ceny zwykle rosną wraz z terminem. Ja zawsze patrzę na to tak: jeśli jedziesz stricte dla muzyki i chcesz minimalizować logistykę, SunCity ma największy sens; jeśli cenisz wygodę i ciszę po imprezie, wybierz hotel, ale rezerwuj wcześnie. Z lokalizacją noclegu wiąże się jeszcze jeden aspekt, który wielu osobom umyka, czyli warunki samego terenu.
Co daje ta lokalizacja podczas samego festiwalu
Dawne lotnisko w Podczelu działa na korzyść imprezy, bo daje dużo przestrzeni, którą można podzielić na kilka scen i stref. Według informacji organizatora teren pozwala rozbudować festiwal nawet o pięć dużych scen, co jest ważne przy wydarzeniu, które co roku przyciąga około 100 artystów. Taka skala po prostu nie zmieściłaby się w starej, bardziej zwartej formule.
Jednocześnie ta lokalizacja ma swoje ograniczenia. Otwarta przestrzeń nad morzem oznacza więcej wiatru, mocniejsze słońce w dzień i szybsze wychłodzenie po zmroku. Ja w takich warunkach zawsze myślę praktycznie, nie modowo, bo wygodne buty i lekka kurtka robią większą różnicę niż kolejny gadżet do zdjęcia.
- Zabierz buty, w których wytrzymasz kilka godzin chodzenia po piaszczystym i twardym podłożu.
- Weź ochronę przeciwsłoneczną, bo teren jest dość odsłonięty.
- Dodaj lekką kurtkę lub bluzę, bo nad morzem wieczór potrafi zaskoczyć chłodem.
- Jeśli chcesz robić dużo zdjęć i korzystać z mapy, powerbank też ma sens.
To nie jest miejsce, które broni się samą muzyką. Teren, skala i bliskość morza budują klimat, ale też wymuszają rozsądne przygotowanie. I właśnie dlatego przed wyjazdem warto sobie uporządkować najważniejsze fakty w jednej krótkiej liście.
Co warto zapamiętać przed wyjazdem do Kołobrzegu
Jeśli miałbym zamknąć temat w kilku zdaniach, powiedziałbym tak: Sunrise Festival jest w Kołobrzegu, w dzielnicy Podczele, na terenie dawnego lotniska Bagicz. Nie jedziesz więc do „centrum miasta”, tylko do konkretnej strefy po wschodniej stronie Kołobrzegu, gdzie działa Nadmorski Park Kultury. To jedna z tych lokalizacji, które wyglądają prosto dopiero wtedy, gdy ktoś wcześniej rozłoży je na czynniki pierwsze.
- Zapisz w nawigacji Kołobrzeg-Podczele albo Bagicz, a nie sam Kołobrzeg.
- Jeśli jedziesz samochodem, zostaw sobie zapas czasu na wjazd i parkowanie.
- Jeśli nocujesz poza SunCity, sprawdź powroty i transport jeszcze przed wyjazdem.
- Jeśli planujesz cały weekend, zarezerwuj nocleg wcześniej, bo w sezonie wszystko szybko się zapełnia.
W praktyce właśnie te cztery decyzje decydują o tym, czy festiwal będzie przyjemnym wyjazdem, czy chaosem organizacyjnym. Im lepiej ogarniesz lokalizację przed startem, tym więcej zostanie ci na to, po co naprawdę jedziesz do Kołobrzegu, czyli na muzykę, nocne granie i klimat Sunrise Festival.